Liebster Award, czyli jak zostałam nominowana…

Siedzę sobie grzecznie przy komputerze i piszę nowego posta, a tu pach! Dostaję nominację od Zakochanej w bieganiu Małgosi. Nie byle jaką nominację, bo do Liebster Award!

fot. ściągnięte z bloga www.zakochanawbieganiu.pl

Cóż to takiego jest? Blogerką jestem właściwie od niedawna i przyznaję się bez bicia, nie widziałam co to jest. Poza tym, że w nazwie stoi “award” a to znaczy nagroda, czyli domyśliłam się, że to coś miłego 🙂

Na szczęście Wujek Google wszystko wie i przyszedł z pomocą: “Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.”

No i tu pojawił się mały kłopot – bo na pytania Małgosi za chwilę odpowiem, ale nominować inne blogi, z mniejszą ilością obserwatorów? To już jest wyzwanie, bo spośród blogów które znam chyba wszystkie mają więcej obserwatorów niż ja! 😉 No cóż, trzeba będzie nieco nagiąć zasady 😉

A teraz kolej na pytania Małgosi i oczywiście odpowiedzi…

1. Co Ci daje szczęście?
Może to banalne, ale szczęście daje mi spędzanie czasu z moją rodziną – moim Mężem i moimi Synkami. Patrzenie jak dzieci się rozwijają, jak się zmieniają, jak uczą się nowych rzeczy daje mi dużo radości i satysfakcji. Jestem spełnioną mamą, choć daleko mi do bycia mamą idealną. Podobnie jeśli chodzi o bycie idealną panią domu 😉 Staram się szczęście znajdować w zwykłych rzeczach – że zdrowie dopisuje, że świeci słońce, że jest tęcza, że znalazłam czterolistną koniczynkę, że obiad udał mi się lepiej niż zwykle, że ktoś mi pomógł, gdy wsiadałam z wózkiem do tramwaju, że mi kierowca autobusu nie zwiał sprzed nosa, że Synek namalował dla mnie rysunek, że Mąż kupił kwiaty, że jest piękny zachód słońca… dużo można by wymieniać. W życiu piękne są tylko chwile, ale od nas zależy ile ich będzie. Jasne, zdarza mi się marudzić, złościć, narzekać, czasem płakać z bezsilności…  Ale kiedy widzę, że zaczynam za bardzo zrzędzić to sobie sama żółtą kartkę wystawiam. Staram się skupiać na tym co dobre. Różnie mi to wychodzi, ale pracuję nad tym 😉

2. Co Cię popchnęło do wykonania Twojego pierwszego kroku biegowego?
Przede wszystkim była to chęć poprawy kondycji i zrzucenia zbędnych kilogramów, minimum 10, a najlepiej 15 😉 Bieganie wydało mi się najlepszym sposobem, bo chodziło o to, żebym mogła trenować kiedy chcę (czyt. mogę), a nie o wyznaczonej grafikiem fitness klubu godzinie. Elastyczność była dla mnie bardzo istotna, bo kiedy zaczęłam biegać byłam mamą karmiącą. Tak się zaczęło. Waga spadła o 10 kg, teraz kolej na te 5, ale tak się skubane przykleiły, że się nie chcą ze mną rozstać. Ale mam już na nie sposób i na pewno je jeszcze wygonię. Tzn. wybiegam 😉

3. Co Cię motywuje do biegania lub innych uprawianych przez Ciebie dziedzin sportu?
Bieganie stało się dla mnie po prostu sposobem na spędzanie wolnego czasu. Kwestia wyglądu nadal jest ważna, ale nie jest kluczowa. Czas biegania to jest mój relaks, czas na przemyślenie różnych spraw, na delektowanie się kontaktem z naturą, na złapanie dystansu do szarości dnia codziennego. Starty w zawodach to wielka dawka pozytywnych emocji i radości.

4. Tutaj zrób sobie przerwę :)
Uff, to sobie zrobiłam 😉

5. Twoje ulubione miejsce – do którego powracasz.
Morze, najbardziej to nasze polskie. Dużym sentymentem darzę Gdynię, w ogóle Trójmiasto. Woda może i zimna, ale ze mnie i tak pływak niezbyt mocny, za to plaże są piaszczyste, można spacerować boso 🙂 I jak już wejdę do wody, to mnie sól nie szczypie w oczy 😉 Wakacje bez wizyty nad morzem się nie liczą 😉

6. Góry czy morze?
Jw. 🙂 Hehe, załatwiłam 2 pytania za jednym zamachem;) Góry też są piękne i w tym roku planuję się wybrać nie tylko nad morze, ale i w góry. Bieganie w górach (po górach) to moje marzenie 😉 Problem taki, że wakacje zwykle za krótkie żeby pojechać i tu, i tu. Z małymi dziećmi w góry trudniej się wybrać, ale Synek nr 2 już coraz większy i coraz lepiej znosi podróże.

7. Twoje ulubione motto życiowe :)
Patrz pkt 1 🙂 W życiu piękne są tylko chwile. Trzeba jednak się starać, żeby tych chwil było jak najwięcej i skupiać się na tym co dobre. I jeszcze lubię stwierdzenie, że “wyżej d… nie podskoczysz” 😉 Czasami tak jest, że czegoś przeskoczyć się po prostu nie da, ale zawsze można spróbować to obejść 😉 Lub po prostu się z tym pogodzić i żyć dalej 🙂

8. Co byś zmienił/zmieniła w swoim życiu?
Chętnie zmieniłabym mieszkanie na większe 🙂 I chciałabym się wysypiać, na razie wciąż za późno chodzę spać 😉

9. Za co lubisz swojego bloga?
Za to że mogę utrwalać radosne chwile ze swojego życia. I za to, że dzięki niemu poznaję nowych ludzi.

10. Jaki jest Twój ulubiony gatunek muzyczny?
Nie mam jednego ulubionego. Lubię rock, pop, chillout, muzykę klasyczną – wszystko zależy od nastroju 🙂

11. Jak znosisz porażki ?
Hmm… chyba dawno nie doznałam porażki… Myślę, że to zależy jakiej dziedziny życia dotyczą. Nad niektórymi przechodzę do porządku dziennego, nad innymi rozpaczam. Z każdej wyciągam wnioski i naukę na przyszłość.

Nie lubię łańcuszków, a ta zabawa mi trochę jednak łańcuszkiem pachnie i najchętniej nikogo bym nie nominowała, ale jak się bawić, to się bawi! Może się na mnie nie poobrażacie – pamiętajcie, że to mimo wszystko jest nagroda! ;P

Oto moje pytania:
1. Od jak dawna blogujesz?
2. Dlaczego blogujesz?
3. Dlaczego biegasz?
4. Od jak dawna biegasz?
5. Co oprócz biegania lubisz robić w wolnym czasie?
6. Czy wolisz biegać sam, czy w towarzystwie?
7. Twój największy biegowy sukces?
8. Twoje biegowe marzenie?
9. Ulubiony dystans biegowy?
10. Czy liczysz kilometry, które przebiegasz?
11. Czy czytasz mojego bloga? ;P

Do zabawy nominuję:
1. MarcinBiega http://marcinbiega.blogspot.com
2. With a SMile www.withasmile.pl
3. Zabieganna http://zabieganna.blog.pl
4. BIEGomania https://www.facebook.com/biegdoszczescia
5. W nogi! Czyli rzecz o bieganiu http://wnogi.blog.pl
6. Lena Biega http://lenabiega.blogspot.com/
7. FlyingShoes: http://www.flyingshoes.pl/
8. FitFighterka: http://fitfighterka.blog.pl/
9. La vida es mentolada: http://www.lavidaesmentolada.blogspot.com/
10. O co mi biega? http://www.ocomibiega.pl/

6 odpowiedzi do “Liebster Award, czyli jak zostałam nominowana…”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *